Czy warto kupić oczyszczacz powietrza?

Wiele osób twierdzi, że urządzenia takie jak oczyszczacz powietrza stanowią kolejną metodę na prowadzenie wymyślnych kampanii marketingowych. Z pewnością nie raz spotkaliście się ze stwierdzeniem, że coś takiego jak smog nie istnieje. Dlatego też dziś chciałabym Wam opowiedzieć trochę więcej na temat tych urządzeń. Czy warto kupić oczyszczacz powietrza?

Oczyszczacze powietrza z roku na rok zyskują coraz większą popularność i to pomimo bardzo niskiej świadomości ludzi na temat stanu powietrza w naszym kraju. Jednak pomimo zakupu urządzenia wiele osób nie ma świadomości, że oczyszczacze warto stosować przez cały rok, a nie tylko w dni, gdy spodziewamy się smogu. Oczyszczacz powietrza oczywiście świetnie radzi sobie z pochłanianiem szkodliwych substancji, które zawiera smog, ale też pochłania alergizujące pyłki, zarazki i nieprzyjemne zapachy, które powstają w domu. Nie zapominajmy również o kurzu, którego w pomieszczeniu z oczyszczaczem zbiera się znacznie mniej.

Oczyszczacz powietrza to świetne wsparcie dla alergików

Jeszcze zanim świadomość dotycząca smogu zaczęła wzrastać w naszym kraju, urządzenia te były wykorzystywane w domu alergików, którzy mają problemy z alergią wziewną. W okresie wiosenno-letnim wiele roślin pyli nawet przez kilka tygodni, co przekłada się na to, że wiele osób chociaż przez pewien okres czasu, będzie walczyć z katarem i łzawieniem oczu. Bardzo często możemy spotkać się również z uczuleniem na roztocza, zarodniki grzybów pleśni, czy sierść zwierząt domowych. Odpowiednio dobrany oczyszczacz powietrza bez problemu poradzi sobie ze zlokalizowaniem alergenów, co przełoży się na odpowiednie oczyszczenie powietrza w domu. Urządzenie bez przerwy będzie przepuszczać powietrze w pomieszczeniu przez filtr, zatrzymując w nim alergeny oraz redukując reakcję alergiczną. Przykładowo oczyszczacz powietrza Philips Dual Scan, z którego korzystam, na co dzień nie pokazuje zbyt wysokich wyników dotyczących alergenów w pomieszczeniu. Jednak gdy odwiedzi mnie pies rodziców, poziom alergenów od razu wzrasta. Podobnie dzieje się podczas sprzątania, gdy przecierany kurz zaczyna unosić się w powietrzu.

Jak to jest z tym zanieczyszczonym powietrzem?

Jestem bardzo ciekawa, czy wiecie o tym, że w Polsce mamy około 3-4 razy wyższy prób ogłaszania alarmu smogowego w porównaniu do krajów na zachodzie? Sam ten fakt powinien stać się dla nas powodem do zwiększenia wiedzy dotyczącej powietrza, którym oddychamy. Niestety zgodnie z normami w naszym kraju, poziom zanieczyszczeń niebezpieczny dla naszego zdrowia, powinien być traktowany jako norma. Szkoda tylko, że w pakiecie do tego nasza władza nie wymieni naszych płuc na nowe. Dlaczego? Ponieważ regularnie poddawanie płuc takim zanieczyszczeniom może przełożyć się powstawanie alergii, astmy, chorób płuc oraz zwiększenia ryzyka zachorowania na nowotwory. Warto wiedzieć też, że zły stan powietrza może wpływać na powstawanie drobnych infekcji. Oczywiście oczyszczacze powietrza wykorzystywane w domach nie rozwiążą tego problemu, ale znacznie zredukują ilość szkodliwych substancji w pomieszczeniach, w których spędzamy większość czasu w trakcie dnia. I choć mogłoby się wydawać, że powietrze w naszym domu jest wystarczająco czyste, to szybkość reakcji Philipsa Dual Scan, w chwili gdy uchylam okno, czy otwieram drzwi do domu, jest momentalna. Urządzenie od razu wysyła mi powiadomienie na telefon o pogorszeniu jakości powietrza w domu i automatycznie rozpoczyna pracę na trybie turbo. Dzięki temu w niecałe 6 minut jest w stanie oczyścić całe powietrze w pomieszczeniu, a następnie przechodzi do trybu spokojnego, który utrzymuje odpowiednie normy.

Co w przypadku osób ze słabą odpornością?

Oczyszczacze powietrza mogą stanowić też prawdziwą ulgę w przypadku osób, które mają niską odporność. W tym oczywiście w przypadku niemowląt. Urządzenia, które posiadają filtr HEPA, będą w stanie zatrzymać nawet 99,97% niegazowych zanieczyszczeń powietrza. Dlatego też świetnie poradzą sobie z większością bakterii, grzybów oraz pierwotniaków, które znajdują się w powietrzu. I choć jestem całkowicie przeciwna paleniu w domu, szczególnie gdy znajdują się w nim dzieci, to warto wiedzieć o tym, że oczyszczacze powietrza dość dobrze radzą sobie z dymem tytoniowym. Dzięki temu osoby przebywające w pomieszczeniu z palaczem będą mogły uniknąć biernego palenia. Czas wystawienia na szkodliwe substancje znacząco się skróci. Na szczęście nie miałam przyjemności tego testować, ale jestem przekonana, że Philips Dual Scan dobrze poradziłby sobie również z pochłanianiem nieprzyjemnego zapachu.

Mam nadzieję, że teraz wiecie już, że z oczyszczacza powietrza warto korzystać przez cały rok. Urządzenie to sprawnie poradzi sobie nie tylko ze smogiem, ale zmniejszy też ilość alergenów, gazów oraz nieprzyjemnych zapachów w pomieszczeniu.