Szybka zupa krem z batatów

2

Bardzo lubię wszystkie zupy kremy. Jednak cały czas brakuje mi czasu na długie stanie w kuchni. Właśnie dlatego zaczęłam szukać nowych produktów i możliwie najbardziej skracać znane mi przepisy. W ten właśnie sposób w mojej kuchni powstał przepis na krem z batatów. Są one dostępne tak naprawdę przez cały rok, a przygotowanie tej zupy nie wymaga wypełnionej po brzegi lodówki.

Większość przepisów na zupy kremy jakie znałam do tej pory wymagała niestety przygotowania bulionu. Jeśli nie posiadamy w domu gotowego zamrożonego bulionu jest to dość czasochłonne. Gotowe kostki rosołowe rozpuszczone w wodzie, które mają udawać bulion jednak zupełnie do mnie nie przemawiają. Propozycja oczywiście skierowana jest do osób, które lubią bataty. Nie każdy przepada za ich słodkim posmakiem.

Jeśli szukasz przepisu na prostą i szybką zupę krem to ten z pewnością przypadnie Ci do gustu. Czas przygotowania zupy to niecałe 20 minut. Podane składniki starczą na przygotowanie dwóch porcji.

Składniki na zupę krem z batatów

– 3 duże ząbki czosnku
– oliwa
– duży batat (ok. 450g)
– 300 ml wody
– gęste mleko kokosowe

Przyprawy: sos sojowy, pieprz.

Uwaga! Koniecznie sprawdzajcie składy produktów, które kupujecie. W mleczku kokosowym powinny znaleźć się jedynie kokos i woda. Sos sojowy za to powinien zawierać jedynie soję, sól, pszenicę i wodę.

Jak przygotować krem z batatów?

Obieramy czosnek i kroimy go w drobne plasterki. Następnie wlewamy łyżkę oliwy do garnka i delikatnie dusimy czosnek, aż delikatnie się zarumieni.

W tym czasie bataty dokładnie myjemy, obieramy i kroimy w średniej wielkości kosteczkę. Dorzucamy je do czosnku i zalewamy wodą. Gotujemy pod przykryciem przez około 10 minut.

Dolewamy mleczko kokosowe, 2 łyżki sosu sojowego i dodajemy pieprzu. Gotujemy do momentu, aż bataty zmiękną. Czyli jeszcze około 5 minut.

Gotową zupę zdejmujemy z kuchenki i bardzo dokładnie blendujemy.

 

Zupę możecie podawać z dodatkiem prażonych pestek dyni lub słonecznika. Możecie też przygotować w domu grzanki. Najlepiej oczywiście ze zdrowego pieczywa. 🙂